Polski FreeBuild Serwer

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie


>> ZAGRAJ W MINECRAFTA W PRZEGLĄDARCE <<

* Musisz się najpierw zalogować zeby zagrac w Minecraft Classic (multiplayer). Minecraft Classic jest całkowicie darmowy :) *


Adres serwera: http://www.minecraft.net/play.jsp?server=48e5d8133504e42fc063b07b2c230815

Software: MCDzienny 1.5 powstały w oparciu o MCLawl

#1 2010-12-25 23:00:58

 whoatemydinnner

Użytkownik

Skąd: Gdynia
Zarejestrowany: 2010-12-11
Posty: 29
Punktów :   
Ranga: Regular
WWW

Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

Story time, everyone!

Dziś nie miałem co robić, więc przeszukiwałem neta w poszukiwaniu czegoś ciekawego, śmiesznego... czegokolwiek, co zajęłoby mi trochę czasu, tak bym przestał się nudzić. W końcu postanowiłem że poszukam czegoś ciekawego na temat Minecrafta. Wtedy właśnie znalazłem ten intrygujący przykład folkloru społeczności graczy w klocki. Oto znalazłem opowieść o Herobrine, która, dość powiedzieć, jest co najmniej dziwna. Link do oryginalnego obrazka jest tu [naciśnij!], a dla tych, którzy mają słabe łącza, nie znają angielskiego, bądź nie chce się klikać, oto moje tłumaczenie tej historyjki...


* * *

MINECRAFT

Całkiem niedawno stworzyłem nowy świat w single-playerze Survivalu. Z początku nie zauważyłem nic ciekawego i jak zwykle ściąłem parę drzew i stworzyłem warsztat. Wtedy zauważyłem, że coś poruszało się w gęstej mgle (muszę grać na słabych opcjach graficznych, bo mój komputer jest niewiarygodnie powolny. Pomyślałem, że to krowa, więc zgodnie z instynktem zacząłem ją gonić, by spróbować zdobyć skórę na zbroję.

Okazało się, że to nie była krowa. Patrzył mi prosto w oczy inny gracz z domyślną skórką, jednak bez źrenic w oczach. Nie widziałem jego nazwy użytkownika, an że dwukrotnie sprawdziłem że nie jestem w multiplayerze, bardzo mnie to zaciekawiło. Gdy więc przybysz szybko się odwrócił i uciekł, postanowiłem rozpocząć pościg. Niestety, nie dogoniłem go.

Postanowiłem, że będę kontynuować grę na tej mapie, choć wciąż nie wiedziałem, co o tym wszystkim myśleć. Przechadzałem się po świecie i co rusz znajdowałem bardzo ciekawe i nietypowe rzeczy. Idealnie równe tunele, małe piaskowe piramidki na środku oceanu, rzędy drzew bez liści - nie, one nie mogły zostać wygenerowane przez sam silnik gry. Co rusz wydawało mi się, że widzę tajemniczego gościa, jednak ani razu nie miałem okazji się mu dokładnie przyjrzeć. Nawet wydłużanie dystansu renderowania nie pomagało mi go ujrzeć - gdy tylko mi się zdawało że zobaczyłem jego postać i zmieniłem ustawienia, on nagle znikał.

Niedługo potem wstąpiłem na forum gry, by sprawdzić, czy komukolwiek przytrafiło się coś takiego. Ujrzenie pseudo-gracza na singlu jest w końcu dość nietypowe! Ku mojemu zaskoczeniu, nie znalazłem ani jednego. Stworzyłem więc nowy temat w nadziei, że jednak znajdę graczy, którym się coś takiego przytrafiło. Co ciekawe, mój post został usunięty w przeciągu 5 minut. Nie poddawałem się; po chwili stworzyłem duplikat tematu, ale został on usunięty jeszcze szybciej. U góry strony zauważyłem, że ktoś przesłał mi PW. Wiadomość pochodziła od użytkownika o nicku Herobrine, a jej treść była bardzo krótka, ale jakże wiele mówiąca: "Przestań." Nigdy w życiu nie słyszałem o tym gościu, więc odruchowo postanowiłem obejrzeć jego profil. Tam powitała mnie wiadomość, że "żądana strona nie istnieje. ERROR 404"

Szczęście jednak się do mnie uśmiechnęło - dostałem maila od innego, anonimowego użytkownika forum. Stwierdził, że forum to niebezpieczne miejsce na dyskusje o dziwnym człowieku z Minecrafta, gdyż moderatorzy mogą usuwać i dowolnie modyfikować wiadomości. Powiedział, iż on także widział tę dziwną rzecz i że ma całą listę innych osób którym się przytrafiło dokładnie to samo - piękne, regularne struktury, oraz dziwny MOP w kształcie gracza bez źrenic.

Zapomniałem prawie o tej sprawie, ale miesiąc później ponownie dostałem wiadomość od informatora. Inni gracze sprawdzili tajemniczego Herobrine i po dogłębnych poszukiwaniach internetu okazało się, że ten nick jest używany często przez pewnego Szweda. Po dodatkowym zbieraniu informacji, tożsamość tajemniczego gościa została wyjawiona - był to nie kto inny jak brat twórcy gry, Notcha. Zdesperowany i zachęcony faktem, że może jednak uda się wszystko jakoś wyjaśnić, wysłałem do dewelopera gry maila, by upewnić się, czy ma brata. Minęło trochę czasu, ale wkrótce w skrzynce odbiorczej znalazłem długo wyczekiwaną odpowiedź.

"Miałem kiedyś brata, ale nie ma go już z nami..."
-Notch


No i obrazki...

http://i.imgur.com/j1U0s.png

Ten jest duży, więc daję tylko link... http://cubeupload.com/files/94c518screenshotttt.png

http://img834.imageshack.us/img834/5465/bright.png

Po co się tym z wami dzielę? Nie wiem. Ale taka fajna historyjka, może kogoś zaciekawi.

Pozdrawiam!


"Posiadamy wyłączność na pisanie słowa dinner przez 3 "n" od 1995 roku!"

http://lh6.ggpht.com/_mDcLlLEQXsM/TQPERGDOjCI/AAAAAAAAALQ/aXe1Ea_x1YQ/amazing-indeed_o_GIFSoup.comalt.gif

Offline

 

#2 2010-12-25 23:56:56

 RoRumi

Zaufany

Zarejestrowany: 2010-12-14
Posty: 134
Punktów :   
Ranga: Adv. Builder
Gwiazdki : ***

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

Fajna historyjka Na początku nie chciało mi się tego wszystkiego czytać, ale bardzo szybko mnie wciągnęła.


http://img838.imageshack.us/img838/3655/lynettedizzy.gifhttp://img155.imageshack.us/img155/5453/envyangry.gif http://img257.imageshack.us/img257/425/ramonavictory.gif http://img109.imageshack.us/img109/8464/stephencoop.gif http://img832.imageshack.us/img832/1594/kimcoop.gif http://img413.imageshack.us/img413/5530/scottguitarf.gif

Offline

 

#3 2010-12-26 02:06:45

 pozioxd

Moderator

SERVA KURWA NIE MA
Zarejestrowany: 2010-11-23
Posty: 265
Punktów :   
Ranga: Adv. Builder
Gwiazdki : =***=

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

RoRumi mi tak samo, wkoncu zebralem sie i przeczytalem Szkoda ze taka krótka.. i szkoda ze nie prawdziwa xD


http://img641.imageshack.us/img641/9429/sygnaft.png

Offline

 

#4 2010-12-26 12:15:22

 whoatemydinnner

Użytkownik

Skąd: Gdynia
Zarejestrowany: 2010-12-11
Posty: 29
Punktów :   
Ranga: Regular
WWW

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

Małe epitafium do tej historii, tym razem już nie w pierwszej osobie, bo to opis co się działo naprawdę.

Twórcy podcastu o nazwie "Brocraft", Copeeland oraz jego przyjaciel, Patimoose, zaaranżowali wkrótce żart. Herobrine pojawił się w jednym odcinku tej serii filmików, ku udawanemu przestrachowi graczy.

W innym filmiku Patimoose spotkał Herobrine po środku swojego pola lawy. Przestraszył się, więc wrócił się tą samą drogą, którą przyszedł, a następnie zapisał i zakończył grę. 10 minut później wrócił z kolejnym filmikiem, w którym przyznawał się swojej żonie, że trollował, co wzmocniło poczucie, że cała sytuacja była tylko żartem.

Reszta filmu przedstawia Patimoose'a dostającego reakcje od wszystkich na czacie. W końcu następuje udawana awaria gry, po której Patimoose jest przekierowany do obrazka normalnej, domyślnej twarzy postaci z Minecrafta, ale z prawdziwymi, ludzkimi oczami. Zostali potem przekierowani do strony która była ciągiem losowych znaków. Gdy jednak usunięto wszystkie cyfry i znaki interpunkcyjne, oto co otrzymano:

It has been reported that some victims of torture, during the act, would retreat into a fantasy world from which they could not WAKE UP. In this catatonic state, the victim lived in a world just like their normal one, except they weren't being tortured. The only way that they realized they needed to WAKE UP was a note they found in their fantasy world. It would tell them about their condition, and tell them to WAKE UP. Even then, it would often take months until they were ready to discard their fantasy world and PLEASE WAKE UP.

Potem pojawiły się spekulacje w jaki sposób przyjaciele otrzymali efekt Herobrine'a. Jedna z nich głosi, że był to obraz, a druga, że przeteksturowali drzwi.

Także sam Notch odpowiedział na całą sytuacje, najpierw zapowiadając dodanie Herobrine'a do gry...

RavenBurga Is "he" a real entity ingame or is it just a successful_troll.swf?
Notch It's not real. =) But it might be soon!

...by potem zaprzeczyć, ale twierdzić, że legenda jest fajna...

Kizzycocoa [...] is there any confirmation on his upcoming existence in MC?
Notch i have no plans of adding herobrine as is, but I do like the rumors, haha

...i w końcu zamknąć sprawę definitywnie odmawiając umieszczenia Herobrine'a w grze.

Oct 20th Kizzycocoa [...] the entire community is getting frustrated by the hero-spam
Oct 20th Notch i have no plans of adding herobrine.

* * *

(Ang.) Link do artykułu na Wiki z którego korzystałem: http://www.minecraftwiki.net/wiki/User: … /Herobrine

(Ang.) Link do obszernego tematu na oficjalnym forum: http://www.minecraftforum.net/viewtopic … 35&t=29828


"Posiadamy wyłączność na pisanie słowa dinner przez 3 "n" od 1995 roku!"

http://lh6.ggpht.com/_mDcLlLEQXsM/TQPERGDOjCI/AAAAAAAAALQ/aXe1Ea_x1YQ/amazing-indeed_o_GIFSoup.comalt.gif

Offline

 

#5 2010-12-26 16:30:34

Xardas80

Zaufany

Zarejestrowany: 2010-11-05
Posty: 99
Punktów :   
Ranga: OP
Gwiazdki : ==***==

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

Ciekawe, taki lekki horrorek w świecie MC... co to ludzie nie wymyślą, szkoda, że takie krótkie, ale jakże fajne.


http://komixxy.pl/faces/face_1292031713_by_jackas95_thumb.png

Offline

 

#6 2010-12-27 17:50:37

 Dawid1990

Zaufany

Zarejestrowany: 2010-12-01
Posty: 115
Punktów :   
Ranga: Builder
Gwiazdki : *

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

Suuper, wciągneła mnie xD


http://img18.imageshack.us/img18/3884/38689.gif
Call of Duty: Black Ops player
Call of Duty: Black Ops 100& DONE!

Offline

 

#7 2011-01-25 19:58:44

Hubian

Gość

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

xD wciągneło mnie

 

#8 2011-02-17 20:43:12

Perceptio

Gość

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

Ja miałem ostatnio na swoim serwerze multi dziwny przypadek. Mam serwer hamachi, i widzę kto wchodzi i kto wychodzi. Jednak gram sobie głównie z kolegami. No i pewnego razu na serwa nikt nie wchodził. Po 6 godzinach w końcu wszedłem ja i zobaczyłem coś baaardzo dziwnego. W środku mojego domku wyrosła góra xO. Najprawdziwsza góra. Z tunelem po środku. Mało tego, na moim moście, który pobudowaliśmy z kolegami do drugiej wyspy też wyrosła góra, a w bazie podwodnej trzecia... Brałem pod uwagę to, że jeden z kolegów mógł mi zrobić żart, jednak widziałem, że przez te 6 godzin nikt nie wchodził, a poza tym po co niszczyli by nasz domek i bazę?!

No ale dobra, stworzyliśmy nowy świat, zbudowaliśmy nowy domek i...
DZIURA
W środku domku powstała ogromniasta dziura! Oczywiście wtedy, kiedy nas nie było.
Na serwie czasem potrafi się zrobić taki bug, ze nagle powstaje gdzieś na mapce ogromna dziura, ale znika po wylogowaniu i zalogowaniu, jednak z tą było zupełnie inaczej.

Nie wiem co o tym sądzić, gdyż herobrine nie widziałem, więc może po prostu był to jakiś błąd serwera?

 

#9 2011-03-11 20:22:54

Herobrine

Gość

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

U nas na servie też wydarzyło się coś dziwnego. Graliśmy z kolegami na Desert Biomie. Mielismy tam Meczety ze złota , Domy z Sandstone'a i inne ( większość graczy pochodzi z Arabii stąd ten pomysł). Pewnego dnia doszło do ?crashu? Klimat zmienił się na Tundra. Wszystkie domy graczy z Arabii paliły się ( A właściwie ich drewniane elementy), Złote bloki z bibliotek i budynków sakralnych zostały skradzione, a Znak mówiący "Welcome in Lejonet" został podmieniony na "Hahaha". Dodam że nikt nie miał dostępu do servera, gdyż siadło łącze i teoretycznie nawet haker nie mógł by nic zrobić ( Bo niby jak skoro server nie był online).

 

#10 2011-03-12 13:06:11

LOL

Gość

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

Herobrine napisał:

U nas na servie też wydarzyło się coś dziwnego. Graliśmy z kolegami na Desert Biomie. Mielismy tam Meczety ze złota , Domy z Sandstone'a i inne ( większość graczy pochodzi z Arabii stąd ten pomysł). Pewnego dnia doszło do ?crashu? Klimat zmienił się na Tundra. Wszystkie domy graczy z Arabii paliły się ( A właściwie ich drewniane elementy), Złote bloki z bibliotek i budynków sakralnych zostały skradzione, a Znak mówiący "Welcome in Lejonet" został podmieniony na "Hahaha". Dodam że nikt nie miał dostępu do servera, gdyż siadło łącze i teoretycznie nawet haker nie mógł by nic zrobić ( Bo niby jak skoro server nie był online).

a dasz screen shota?

 

#11 2011-03-12 15:38:21

Herobrine

Gość

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

LOL napisał:

Herobrine napisał:

U nas na servie też wydarzyło się coś dziwnego. Graliśmy z kolegami na Desert Biomie. Mielismy tam Meczety ze złota , Domy z Sandstone'a i inne ( większość graczy pochodzi z Arabii stąd ten pomysł). Pewnego dnia doszło do ?crashu? Klimat zmienił się na Tundra. Wszystkie domy graczy z Arabii paliły się ( A właściwie ich drewniane elementy), Złote bloki z bibliotek i budynków sakralnych zostały skradzione, a Znak mówiący "Welcome in Lejonet" został podmieniony na "Hahaha". Dodam że nikt nie miał dostępu do servera, gdyż siadło łącze i teoretycznie nawet haker nie mógł by nic zrobić ( Bo niby jak skoro server nie był online).

a dasz screen shota?

Chciałbym ale już dawno zmieniliśmy mapę. Jeszcze popytam może ktoś na servie ma.

 

#12 2011-03-20 16:28:32

Jogurcik

Gość

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

Czy ten herobrine zabija czy coś ? Bo na początku pomyślałem że to ściema.

 

#13 2011-03-21 18:00:11

ARAS

Gość

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

Wieżcie lub nie ale, ja widziałem helobrine czy jak mu tam zbudowałem prowizoryczny ołtarz (zamiast złota kamień zamiast czerwonych pochodni pochodnie zwykłe i kamień z piekła wiecznie palacy się). Chwilę postałem już się śiałem że to bujda do domku jakieś 20 kratek od ołaturza poszedłem i kiedy przez okno wyglądałem pojawił sie i nie pomyliłem go z krawą owca czzy świnią to była postura lucka do kawalaży nie należę. Aj karamba nie zrobiłem zrzutu ekranu postaram się dorwać dziada a narazie wieszcie mi na słowo.

 

#14 2011-03-21 18:15:06

ARAS

Gość

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

Wyszłem na łowy ale on zniknoł wychodze na dopcipnisia przez to ja nie będe używał czitów żeby ukazać wałszywego jak orginał widziałem jak go znów zobacze dam znać.

 

#15 2011-03-22 07:21:37

gg77

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2011-03-22
Posty: 1
Punktów :   

Re: Minecraftowa Opowieść o "Nim"/Herobrine

http://www.youtube.com/watch?v=r9-rD6SI6KY   ten film jest trochę dziwny, fałszywy mi się wydaje, ale? Herobrine nie podchodzi bliżej niż (chyba) 10 klocków od gracza. Herobrine jest w grze na pewno, bo i ja spotkałem tego kolesia kilka razy. Podchodził i się gapił na moje budynki i na mnie. Być może Notch stworzył Herobrine po to, żeby straszył ludzi tak jak moby, ale ich nie atakował (chociaż wolał bym żeby atakował) i stworzył go po cichu, żeby o nim nikt nie wiedział. I ten filmik JJayJokera przygody z minecraft part 40. Tam coś stoji z mieczem i to nie może być szkielet, zombi, ani żaden inny potwór. Coś dziwnego się dzieje w Minecraftcie.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
truchel.pl naszebielsko.pl wynajem scen